Strona Główna

Makeup Geek Foiled Eyeshadow | Pegasus, Fantasy

poniedziałek, 28 listopada 2016


Latem miałam wizję jak to tworzę wakacyjne makijaże ale, że ja neutralna raczej jestem zabrakło mi w moich paletkach bardziej zwariowanych kolorów.  A że ten rok zdominowały cienie Makeup Geek wiedziałam gdzie mam takowych szukać. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie są to barwy wpisujące się w obecną porę roku, ale dodając dzisiejszy post zbrodni przecież nie popełniam ;) Z resztą mam takie zaległości, których niestety nie udało mi się nadrobić w tym roku, że aż wstyd przyznawać się jaka ze mnie marna blogerka.
Co do samych cieni uważam, że warto je zaprezentować. Dwa papuzie kolory jakie mam to Pegasus oraz FantasyPegasus czyli jaskrawy, dosyć jasny odcień niebieskiego, kojarzy mi się z czystym błękitnym niebem w słoneczny dzień. Fantasy z kolei jest jaskrawym jasnym kolorem zieleni ze srebrnym poblaskiem. Są to moje pierwsze i jak na razie jedyne dwie sztuki z serii cieni foliowych, które charakteryzują się silnym metalicznym blaskiem. Ich formuła jest nieco inna od cieni tradycyjnych, bardziej mokra i taka jakby cięższa/mięsista. W żadnym wypadku nie są przez to gorsze, co to to nie. Za sprawą tej formuły można z powodzeniem aplikować je palcem, co daje jeszcze mocniejszy efekt lśnienia i nawet nie ma większej potrzeby aplikować ich na mokro, ponieważ już na sucho biją po oczach. Ich minusem może być częstsze zbieranie się w załamaniach powiek, ale spowodowane jest to kremową konsystencją, dlatego bez dobrej bazy raczej się nie obędzie. Po własnych doświadczeniach wiem jednak, że właściwe przygotowanie powiek nie zawsze gwarantuje kilkugodzinną trwałość tych cieni. Można im to natomiast wybaczyć, bo w prosty sposób zebrany nadmiar daje się rozetrzeć i makijaż powraca do prawie wcześniejszego stanu. Zobaczcie z resztą sami jak śliczne są to kolory :)  
↓↓↓Zapraszam↓↓↓






4 komentarze:

  1. Wielke LOVE <3 Piękne są, a pigmentacja .... miód na moje serce. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem współczuje narzeczonemu, że przez bycie facetem tyle go omija. Jak nie zakochiwać się w takich kolorach? Jesteśmy szczęściarami, że możemy się malować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już niedługo będę miała okazję sprawdzić foliowe cienie z MUG :). Mam nadzieję, że na bazie Artdeco będą się dobrze utrzymywać.
    Wszystkiego dobrego w roku 2017:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, Tobie również życzę samych wspaniałości w Nowym Roku :*

      Usuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs