Strona Główna

MAC, Shaping Powders, Emphasize, Soft Focus, Lightsweep

środa, 16 września 2015


Mac Shaping Powder to seria pudrów dostępnych w linii Pro, mających służyć do akcentowania wybranych partii twarzy w celu ich rozświetlenia. Dostępne są w pięciu odcieniach: Emphasize, Lightsweep, Accentuate, Warm Light oraz Soft Focus. Występują w postaci pojedynczych wkładów, identycznych jak wkłady róży do policzków, które umieszcza się w magnetycznych paletach. Plusem takiego rozwiązania jest możliwość skomponowania swojej własnej palety do rozświetlania i konturowania, ponieważ firma ma w swojej ofercie również serię Sculpting Powder, czyli pudry do konturowania. Nie są one żadną nowością, zarówno Shaping Powder jak i Sculpting Powder były dostępne jeszcze na długo przed pojawieniem się popularnych w tej chwili zestawów do konturowania twarzy takich jak Anastasia Beverly Hills Contour Kit, Kat von D Contour Palette czy Nyx Highlight&Contour Pro Palette, jednak w internecie mało jest opinii na ich temat. Mimo wszystko warto przyjrzeć im się z bliska.


Shaping Powders to produkty bardzo delikatne, które nie maskują cery, nie to jest ich rolą. One dyskretnie upiększają dodając cerze blasku, a poprzez prawie transparentne krycie nie odznaczają się na twarzy. Są drobno zmielone dzięki czemu mają bardzo aksamitną, lekką konsystencję i nie wyczuwa się ich obecności. Co ważniejsze nie podkreślają porów, w zamian cerę optycznie wygładzają.
Ja posiadam trzy odcienie Emphasize, Lightsweep i Soft Focus. Najbardziej rozpoznawalny i cieszący się największym zainteresowaniem kobiet zdecydowanie jest Emphasize, jego kolor to złamana kremowa biel z perłą, natomiast Lightsweep jest ciepłym beżem z perłą, a Soft Focus to platynowe żółte złoto. Wszystkie trzy pudry zawierają rozświetlające mikrodrobinki, które cudownie rozpraszają światło i ożywiają wybrane części twarzy, czyniąc to bez nachalnego błysku. Efekt nie jest przesadzony, mnie absolutnie zachwyca, ponieważ otrzymuję dyskretne rozświetlenie, a takie lubię najbardziej. Jednak w zależności od pory dnia odczucia wizualne mogą być inne, ponieważ dla przykładu w zwykłym dziennym świetle owych drobinek nie widać. Dopiero w słońcu lub sztucznym oświetleniu można z bardzo bliska zauważyć ich obecność, ale nie jest to jakiś pospolity brokat. Te drobinki wyglądają jakby były wtopione w cerę, nie błyszczą się nachalnie tylko rozpromieniają wybrany obszar. Zauważyłam, że Soft Focus czyli kolor najciemniejszy z pośród trzech przeze mnie posiadanych, ma ich bardzo mało dzięki czemu w okresach letnich służy mi także jako puder na całą twarz. Na przykład w momentach gdy cera jest zbytnio matowa albo ziemista, lub dzień jest wyjątkowo pochmurny i zależy mi na lekkim ożywieniu cery. Właściwie to wszystkie trzy odcienie stosuję bardzo różnie i często je ze sobą łączę. Emphasize oraz Lightsweept służą mi w zasadzie tylko do gruntowania korektora pod oczami oraz utrwalania bazy na powiekach. Lubię także zaznaczać nimi obszar pomiędzy nosem, policzkiem i okiem, kreśląc kształt trójkąta, takie bardzo subtelne dodanie blasku ślicznie twarz upiększa. I tak zimą korzystam przeważnie z Emphasize solo, wiosną oraz późną jesienią łączę go z Lightsweep, a w okresie letnim Lightsweept mieszam z Soft Focus. Mam je dobre ponad 1,5 roku i we wkładach widać już lekkie wgłębienie, ale denka jeszcze żaden z nich nie sięgnął, więc są one bardzo wydajne.




Dzięki wspaniale adaptującej się konsystencji Shaping Powders można z powodzeniem aplikować na twarz uprzednio pokrytą jakimś bardziej kryjącym pudrem. Takie połączenie nie koliduje ze sobą, ale zawsze należy zachować umiar, ponieważ zbyt wiele warstw makijażu prędzej czy później może zakończyć się niechcianym ''efektem ciastka''. Mogę dodać jeszcze, że raczej nie przedłużają trwałości makijażu aczkolwiek przypudrowany korektor trzyma się dzięki nim bardzo dobrze. Jeśli chodzi o użycie pudru w odcieniu Soft Focus na większy obszar twarzy, trzeba liczyć się z nieuniknionymi poprawkami w ciągu dnia, może nie częstymi ale mimo wszystko. Przypomnę, że moja cera jest sucha więc takie pudry są dla mnie idealnym rozwiązaniem, ale wcale nie oznacza to iż osoby z cerą mieszaną nie mogą ich stosować. Szczególnie, że są one przeznaczone do akcentowania wybranych części twarzy. Ja natomiast z moją suchą mogę pozwolić sobie na stosowanie ich na kilku miejscach twarzy jednocześnie.

Cena: 77zł/16.50£/17$
Pojemność: 6g

Emphasize, Lightsweep, Soft Focus

8 komentarzy:

  1. Wygląda to fajnie, ale u mnie chyba by się nie sprawdziło - less is more.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pudry są niesamowicie delikatne, nie widać ich na twarzy a efekt jest bardzo naturalny, gwarantuję że nie można z nimi przesadzić ;) Warto, naprawdę warto mieć chociaż jeden z nich, szczególnie, że wspominasz iż preferujesz subtelny look ;)

      Usuń
  2. Soft focus - bardzo ładny kolor:) Fajnie, że napisałaś o zestawie, o którym raczej nie pisze się na blogach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soft Focus jest z pozoru ciemny ale przez to świetnie sprawdza się także na całą twarz, oczywiście nie nadaje się do tego dla jasnych karnacji.
      Szkoda, że mało jest wpisów na polskich blogach na temat tych pudrów, bo są one genialnymi produktami, a niestety mało docenianymi. Tak przynajmniej to odbieram ;)

      Usuń
  3. Wow cool, didn't know about these products!! Love the soft focus!!

    xoxo, Colli
    tobeyoutiful

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. They're great! I highly recommended all of them ;)

      Usuń
  4. Swietne sa ;) Emphasize chodzi juz za mna od dawna ;D
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz go, kolor Kochana Karo sprawdzi Ci się idealnie ;)
      Ja uwielbiam te pudry nakładać pod oczami, bo tam sprawdzają się idealnie, ale z racji, że są ultra lekkie i mają śliczne aksamitne wykończenie to lubię kombinować z nimi na całej twarz ;)
      Buziaki :***

      Usuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs