Strona Główna

urodzinowe zakupy

wtorek, 10 marca 2015


Wpisy dotyczące zbiorowych zakupów/nowości czy jak to się raczy określać haul, raczej się u mnie nie pojawiają za często, chociaż przyznaję że bardzo lubię przeglądać tego typu posty u innych dziewczyn. Ale korzystając z okazji, że w lutym miałam urodziny sprawiłam sobie konkretny prezent w postaci kolorówki, bo przecież nikt nie zna mnie tak dobrze jak ja sama. Produkty z pielęgnacji także się pojawiły, ale nie było to związane z urodzinami.


Na początku lutego postanowiłam ''zdradzić'' mój ukochany tonik z Alpha-H Liquid Gold na rzecz produktów Paula's Choice. Nie żeby coś się nagle popsuło, ponieważ służył mi od dawien dawna wyśmienicie i jeszcze nie raz do niego powrócę, ale bardzo byłam ciekawa czegoś innego. Skin Perfecting 8%AHA Glicolic Acid Gel to nic innego jak żel z kwasem glikolowym, który jak na razie godnie zastępuje mojego ulubieńca. Korzystam z niego każdego wieczoru przed nałożeniem Alpha-H Rejuvenating Cream ( jego recenzja już niebawem). Drugi produkt Paula's Choice to Skin Perfecting 2%BHA Liquid Salicylic Acid, czyli tonik z kwasem salicylowym, stosuję go rano, czasami gdy skóra jest bardziej przesuszona, co drugi dzień. Nie aplikuję go na całą twarz, a jedynie na nos, brodę i żuchwę, moje problemowe miejsca gdzie mam widoczne pory i pojawiające się pryszcze. Obydwa produkty po pierwszych testach wypadły bardzo dobrze. Ostatnią rzeczą z pielęgnacji był zakupiony w pierwszy weekend marca krem Clinique All About Eyes Rich, którego recenzję robiłam niedawno. Chciałam kupić coś innego, ale nie miałam za bardzo pomysłu co wybrać, więc zostałam przy czymś sprawdzonym.


Teraz kolej na moje urodzinowe dobroci, część była planowana od dawna, o innych rzeczach marzyłam także już jakiś czas, tak więc nie ma tu nic co mogłoby mnie rozczarować. Zacznę może od podkładów, ponieważ tych kupiłam aż trzy. Giorgio Armani Designer Lift to podkład liftingujący, który ma skórę w wybranych miejscach rozświetlać i matowić, a przy tym tuszować niedoskonałości. Chanel Vitalumiére ma ożywiać poszarzałą i zmęczoną cerę. Zawiera substancje nawilżające i rozświetlające. Estée Lauder Perfectionist najnowsze dzieło firmy, które ma zapewniać skórze pielęgnację najwyższej jakości, bez smug i widocznych sladów. Wszystkie trzy przeznaczone są dla cery suchej i dojrzałej i jak na razie są w fazie testowania. Nareszcie dorwałam też MAC Face and Body w odcieniu White. Polowałam na niego długo, a chciałam go mieć ponieważ jest to świetna alternatywa dla zbyt ciemnych podkładów. Kolor White idealnie rozjaśnia wszelkie kolory, co pozwoli mi wreszcie na zaoszczędzenie na podkładach na zimę ( ja w tym okresie jestem szczególnie wyblakła). Le Blanc de Chanel Multi-Use Illuminating Base, luksusowa baza której ciekawa byłam już jakiś czas. Również jest na etapie testów, gdy minie trochę czasu zarówno na temat bazy jak i podkładów napiszę osobne recenzje. A na koniec sprawiłam sobie jeszcze cienie. Wiem, że tych mam aż za dużo, ale pojedyncze wkłady cieszą mnie najbardziej. Wybrałam sobie odcień Kid Rule z MAC.

23 komentarze:

  1. I think MAC is great, but also quite expensive...only have one lipstick!

    xoxo Colli // tobeyoutiful

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe zakupki poczyniłaś, miłego używania:) Daj znać co myślisz o bazie z Chanela i podkładzie od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale świetne nowości, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na designer lift mam ochotę od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne nowości! Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze prezenty robimy sobie same :)))
    Będzie mnóstwo ciekawych recenzji! i życzę przyjemnego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne prezenty:) Czekam na recenzje wszystkiego:D

    OdpowiedzUsuń
  8. No no, zakupy piekne :) Mam nadzieje ze pokazesz nowe cienie z MAC w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech sie wszystko dobrze sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko bym ci zgarnęła! Same cuda :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje jakie ciekawe kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na recenzje podkładów i bazy oraz jestem ciekawa, jak się u Ciebie spisze White :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez miałam w lutym urodziny ;)
    Przyjemnego używania

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe jak się spisze u Ciebie podkład z GA.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniale zakupki i milego uzywania kochana <3
    No i oczywiscie wszystkiego naj, spóznione ale szczere :*****

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne łupy! Designer Lift mam, choć dawno nie uzywałam. Muszę znów się z nim zakolegować :) Perfectionist bardzo lubię, a Vitalumiere miałam w czasach suchej cery i się biedak skończył :) Bazę Le Blanc uwielbiam! Świetne cienie wybrałaś. Kid mam, Rule chyba nie (nie wiedzieć dlaczego?!) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy! Jestem ciekawa recenzji podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to masz teraz sporo materiału na nowe wpisy z testowaniami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem bardzo jak sprawdzi się u Ciebie ten podkład z Armaniego. Już jakiś czas jestem wierna ich korektorowi pod oczy High Precision! Jest doskonały. Ponadto podoba mi sięw tej firmie to, że można bez problemu dobrać kolor bo paleta odcieni jest bardzo szeroka :) Czekam na recenzję! Ja jak na razie jestem wierna Lancome Teint Miracle ale kto wie... być może go zdradzę :p

    http://realcosmetics4u.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Perfectionist średnio przypadł mi do gustu, ale na MACzka white mam ogromną ochotę, jak i na bazę Chanel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfectionist bardzo przypomina mi Mac Studio Sculpt, jest co prawda mniej żelowy, ale pachnie identycznie i daje mocno zbliżony efekt na twarzy. Chanelową bazę lubię dużo bardziej niż na początku, a z F&B White też nieźle mi się współpracuje, rewelacyjnie rozjaśnia wszystkie podkłady ;)

      Usuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs