Strona Główna

Etiaxil Antyperspirant Roll-on pod pachy - Skóra Normalna

niedziela, 28 września 2014


Problem nadmiernej potliwości to temat dosyć mało poruszany, często bywa na tyle krępujący, że zmagające się z nim osoby bywają zawstydzone, wolą nie mówić o swoich kłopotach głośno, a bywa i tak, że popadają z tego powodu w niepotrzebne kompleksy. Ja sama miałam kiedyś, przez bardzo długi okres czasu bardzo duże problemy z nadmierną potliwością pod pachami. Przez większą część roku moje koszulki nieustannie bywały w tej okolicy  bardziej lub mniej wilgotne. Najgorzej czułam się zawsze w letnich okresach gdy mokre plamy potrafiły być widoczne już po kilkunastu minutach. Mimo stosowania przeróżnych antyperspirantów w formach kulek, sztyftów czy tych tradycyjnych nic nie było w stanie mi pomóc. Aby ukryć problem nosiłam dodatkowe sweterki, albo starałam się wogóle nie podnosić rąk, robiłam wręcz wszystko żeby tylko nie było widać, że pod moimi pachami są nieestetyczne plamy. Jedynym plusem całej tej niezręcznej sytuacji było to, że mój pot nigdy nie był wyczuwalny dla osób trzecich więc na szczęście nie pachniałam brzydko. Mimo to żyło mi się ciężko i myślałam, że tak już będzie zawsze.
Trwało to do momentu, gdy moja dobra koleżanka poleciła mi preparat, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam. Zapewniała mnie, że pozbędę się problemu raz na zawsze.

Preparatem tym był Etiaxil, antyperspirant w kulce do stosowania pod pachy. Dostępny w dwóch wersjach: czerwonej dla skóry normalnej i niebieskiej dla skóry wrażliwej. Ponieważ ja byłam zdesperowana wybrałam wersję czerwoną, która jest ponoć mocniejsza. Wersji dla skóry wrażliwej nigdy nie stosowałam.


Etiaxil roll-on pod pachy to zaawansowany regulator pocenia przeciw nadmiernej potliwości. Jest przeznaczony zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Jego bezwonna i nie pozostawiająca plam formuła, jest klinicznie potwierdzona i zapewnia najlepszą ochronę przed potem i jego nieprzyjemnym zapachem.
Opatentowana formuła Etiaxil roll-on jest delikatna, aby zminimalizować ryzyko podrażnienia skóry związane z obecnością chlorku aluminium stosowanego w antyperspirantach.
Producent zaleca stosować Etiaxil na noc, przed pójściem spać, kiedy gruczoły potowe są mniej aktywne. Skóra musi być całkowicie sucha i niepodrażniona, zdecydowanie odradza się aplikację bezpośrednio po depilacji pach. W początkowej fazie należy stosować preparat do osiągnięcia pożądanego efektu - zwykle trwa to tydzień. Jeśli ma się wrażliwą skórę można stosować Etiaxil co drugi wieczór przez okres dwóch tygodni. Po zastosowaniu antyperspirantu trzeba pozwolić skórze całkowicie wyschnąć. Rano należy umyć posmarowane okolice wodą i mydłem. Można użyć zwykły dezodorant zapachowy, jeśli istnieje taka potrzeba. Aby utrzymać intensywność wydzielania się potu pod kontrolą zaleca się stosować Etiaxil co 2-3 dni w tygodniu lub tak często jak to konieczne.
Producent zaleca aplikację na centralną część pachy dwoma ruchami, w górę i w dół, jest to bardzo ważne gdyż za duża ilość może wywołać pieczenie.

Z własnego doświadczenia polecam trzymać się wszystkiego co zaleca producent. Szczególnie jeśli chodzi o stosowanie preparatu na podrażnioną i nie do końca osuszoną skórę. Pieczenie będzie wtedy tak silne, że gwarantuję, iż nie będzie można tego wytrzymać i konieczne będzie zmycie go ze skóry. Pamiętam dobrze, że u mnie cała kuracja trwała trzy tygodnie. Na początku stosowałam Etiaxil każdej nocy przez tydzień, a przez kolejne dwa aplikowałam go na przemian co drugi i trzeci dzień. Moje problemy z nadmierną potliwością zniknęły w tym czasie całkowicie. Nie mogłam uwierzyć, że nareszcie koszulki były bez widocznych plam, a ja mogłam w końcu poczuć się komfortowo. Po odbytej kuracji aplikowałam Etiaxil sporadycznie dwa/trzy razy w tygodniu przez jakieś 3 miesiące. Pod moimi pachami nie było wręcz śladu jakichkolwiek kropli potu. Nie wiem czy każdy, kto stosuje ten środek uzyskuje tak wspaniałe rezultaty jak udało się mnie, ale ja nie znam nic lepszego i skuteczniejszego. W późniejszym czasie zaobserwowałam, że wystarczy jak użyję Etiaxil sporadycznie, kilka razy w miesiącu. Trwa to tak do dnia dzisiejszego.  Moje problemy zniknęły, a rezultaty jakie dał mi ten preparat przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Teraz nawet w największe upały moje pachy są suche, nie straszny mi żaden wysiłek fizyczny bo po prostu przestałam się pocić.Etiaxil odmienił moje życie i wiem, że zawsze będzie gościł w mojej łazience. Gorąco polecam go każdemu z problemem nadmiernej potliwości. Przed zastosowaniem zachęcam także do dokładnego zapoznania się z ulotką i przestrzeganiem zaleceń producenta, ponieważ jest to bardzo mocny środek. Bywają niekiedy momenty, gdy czuję, że skóra robi się za bardzo przesuszona, wtedy robię dłuższe przerwy, aby pozwolić powrócić jej do normalnego rytmu, żeby gruczoły mogły swobodnie pracować.


Cena: ok 35zł
Pojemność: 15ml
Ważność: 12 miesięcy od otwarcia

Skład:

18 komentarzy:

  1. Używałam kiedyś czegoś podobnego...ale piekły mnie pachy. Jeżeli dostanie się kropla wody, to tak jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam kilka innych zanim trafiłam na ten, ale po żadnym nie piekły mnie pachy jak po Etiaxil. Bywały wieczory, że było to tak niekomfortowe, iż zmuszona byłam zmywać środek ze skóry, a nie miałam jej podrażnionej ani mokrej. Środek strasznie silny, ale skuteczny ;)

      Usuń
  2. Używałam z Lefrosch takiego produktu i faktycznie działał co do przesuszania to nie ten produkt u mnie niczego takiego nie wywołał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to kwestia rodzaju i wrażliwości skóry. Może moja jest w tym miejscu dużo bardziej delikatna niż mi się wydaje i stąd to uczucie, które czasami mi towarzyszyło.
      O wspomnianym przez Ciebie preparacie nie słyszałam, ale super, że się sprawdzał :)

      Usuń
  3. Wydaje mi sie ze moja mama miała wersje niebieska i tez była zadowolona : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam spróbować tą niebieską wersję, ale tak już chba z przyzwyczajenia zostałam przy tradycyjnej czerwonej :)

      Usuń
  4. Miałam go w wersji dla wrażliwców ale nie wspominam go dobrze. Powodował swędzenie i pieczenie. Później przerzuciłam się na Antidral, który był lepszy. A obecnie stosuję Medispirant, który wygrywa z dwoma poprzednimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwidoczniej był dla Ciebie za mocny. Ja kilka razy również odczuwałam po zastosowaniu Etiaxilu potężne pieczenie, ale wtedy po prostu szłam do łazienki i zmywałam go ze skóry. Antidral próbowałam, jednak nic nie pomagał, dodatkowo odbarwiał mi koszulki.

      Usuń
  5. nie miałam go, ja trafiłam na swój ideał nowość Rexony - bloker w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś odpowiedni dla Ciebie środek. Nie ma nic ważniejszego jak dostosowanie produktu do naszych potrzeb :)

      Usuń
  6. Szkoda, że przesusza skórę i trzeba uważać... Ale może kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie u każdego musi wywołać taki efekt, jest to raczej sprawą indywidualną. Ja go uwielbiam, jednak są osoby, u których Etiaxil kompletnie się nie sprawdził.

      Usuń
  7. Nigdy nie miałam takiego antyperspirantu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli problem nadmiernego pocenia sie jest Ci obcy, to mogę jedynie pozazdrościć. Szczęściara z Ciebie ;) Dobrze, że mnie to też juz nie dotyczy :D

      Usuń
  8. Etiaxilu używałam przez lata - najpierw czerwonego, potem niebieskiego (dla wrażliwej skóry)
    i również było to dla mnie objawienie, bo pocę się pod pachami bardzo.
    Zwykle kupowałam wersję do stóp i dłoni, bo jest po prostu większa a wychodzi taniej, zaś ostatnio w najbliższej aptece tego nie było i za małą wersję zapłaciłam ponad 50 zł. (cena, którą podajesz dotyczy promocji), która starczyła mi chyba na miesiąc :/ Ponieważ stwierdziłam, że to gruba przesada, teraz skusiłam się na bloker Ziaji (6 zł.), poza tym, że piekło mnie po nim niemiłosiernie i aż budziłam się w nocy (możliwe, że nałożyłam za dużo) pachy mam tak samo suche, jak po Etiaxilu, zobaczę jak będzie się dalej sprawował i może na stałe go zamienię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przywykłam do Etiaxilu, że aż boję się próbować czegoś innego. Ale skoro piszesz, że działanie blokera z Ziaji jest takie samo to może przy nadarzającej się okazji zakupię go i przekonam się na własnej skórze ;))

      Usuń
  9. Bardzo sobie cenię Etiaxil. Przez wiele lat kupowałam Antidral, ale Etiaxil jest mniej lepki i lepiej działa.
    Nie mam problemu z nadmierną potliwością, ale po prostu nie lubię się pocić pod pachami, więc używam. Pewnie to niezdrowe w takim przypadku, ale na samą myśl o mokrych pachach mam ochotę krzyczeć:p

    OdpowiedzUsuń
  10. ciesze sie, ze natrafilam na Twoj artykul bo troche zle sie do tego zabralam i teraz odczuwam skutki wiec musze "zresetowac" i posluchac sie rad :) i je skrupulatnie przestrzegac
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs