Strona Główna

Dead Sea Spa Magic Delicate Boosting Mask

sobota, 13 września 2014


Maseczki do twarzy lubię bardzo, ale moim problemem jest ich regularne stosowanie. Zwykle zapominam o ich aplikowaniu i  tylko w chwilach natchnienia przypominam sobie o ich obecności. Nie mam swoich ulubionych, ale też nie zdarzyło się nigdy abym trafiła na jakiegoś konkretnego bubla. Ponieważ moja cera jest sucha, odwodniona, wrażliwa i ogólnie problematyczna sięgam głównie po preparaty głęboko nawilżające. Będąc pewnego razu na zakupach w Holland&Barrett ( jest to sklep zielarski) wybrałam maseczkę do twarzy Dead Sea Magic.

Według producenta Dead Sea Spa Magik Delicate Boosting Mask ma natychmiastowo poprawiać wygląd skóry. Posiada działanie odżywiające, wzmacniające i rewitalizujące. Będąca łagodnym preparatem, kremowa maska zawiera czyste błoto z Morza Martwego i wykazuje natychmiastowe i znaczące efekty. Delikatnie oczyszcza i usuwa zanieczyszczenia, nadając skórze świeży, zdrowy blask. Ponieważ jest delikatna w działaniu przeznaczona jest dla cer bardzo suchych i wrażliwych.



Delicate Boosting Mask znajduje się w tubce, która jest wykonana z miękkiego gumowego tworzywa, dzięki czemu nie ma najmniejszego problemu z wydobywaniem jej na zewnątrz. Opakowanie posiada zakrętkę, która szczelnie przytwierdza się do wieczka.Tubka wizualnie przedstawia prosty design, bez zbędnych ozdób tworzy przyjemną całość. Dzięki tej minimalistyce sprawia wrażenie bardziej ekologicznego produktu.
Maseczka ma kolor mocno poszarzałej bieli, natomiast jej zapach określiłabym jako rewitalizujący i świeży. Na pewno nie jest nieprzyjemny, jego intensywność jest delikatna i nie drażni moich nozdrzy.


Maseczkę stosuję według zaleceń producenta na okres 10-15 minut ( zaleca się 2 razy w tygodniu, co u mnie bywa różnie ). Pokrywam nią całą twarz, ale można także zaaplikować ją na szyję, ja jednak z tego rezygnuję. Maseczka ma gęstą kremową konsystencję, mimo wszystko nie przeszkadza to w rozsmarowywaniu jej na wybranych rejonach. Mokra tekstura nadaje poślizg przy aplikacji. Ponieważ jest to produkt nawilżający maseczka nie zastyga, konsystencja pozostaje mokra, aż do momentu umycia twarzy. Po nałożeniu jej na buzię można odczuć delikatne ochłodzenie, ale nie jest to bardzo intensywne doznanie. Już podczas zmywania maseczki wyczuwa się nawilżenie skóry, a po osuszeniu jej nie ma mowy o uczuciu ściągnięcia. Skóra jest przyjemnie miękka, elastyczna i gładka w dotyku. Ma się wrażenie, że cera została oczyszczona, a jej struktura wyraźnie poprawiona.
Po użyciu tego produktu mam uczucie głęboko odżywionej skóry, która zyskała świeży wygląd i zdrowy blask. Niestety jest to doznanie krótkowtrwałe, ale mimo wszystko przy mojej suchej cerze miło doświadczyć coś takiego chociaż przez trochę. Gdyby efekty były trwalsze na pewno powróciłabym do tej maseczki, ale w tym wypadku poszukam czegoś stabilniejszego.

mały bonusik ;)

Cena: 7.99£/ok 40zł w sklepach internetowych (np iwos.pl)
Pojemność: 75ml
Ważność: 24 miesiące od otwarcia


Skład:

21 komentarzy:

  1. piękne oczy, a maski wcześniej nie znałam, ale może z ciekawości w przyszłości po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maski nie znam ale nie jest dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pamiętam, że Ty masz chyba cerę mieszaną/tłustą więc raczej nie sprawdziłaby sie w takim wypadku za bardzo ;)

      Usuń
  3. Szkoda, że efekt krótkotrwały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę szkoda, ale przynajmniej jakiś tam jest, gorzej byłoby gdyby nic się nie działo ;) Ot, taka maska przeciętniaczek ;)

      Usuń
  4. Lubie takie maseczkowe zdjecia ;) masz sliczne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie każda maska daje efekt długofalowy :) większość jakie znam działają świetnie ale na "chwilę " mimo to kocham maseczki i chętnie po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :D Ja jestem typową maskomaniaczką ;D

      Usuń
    2. Ja równiez lubię stosować maseczki i czerpać korzyści jakie potrafią przynieść cerze ale brakuje mi systematyczności w ich aplikowaniu. Potrzebuję wyrobić sobie maseczkową rutynę ;))

      Usuń
  6. słodko wyglądasz :D
    hm... miałam zdaje mi się tą maseczkę, ale już nic nie kupię z tej firmy, bo kreuje się na naturalną, ba nawet uchodzi, bo sprzedają w H&B, a w składzie PEG... wrrr
    u mnie też maseczki nie działają na długo, ale fajnie, że choć trochę daje Ci dobry efekt:)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*
      Ja nie znam się za bardzo na składach, ale dziękuję za taką informację, bo rzeczywiście myślałam, że jest to firma w miarę naturalna, a tu proszę, nie do końca jest tak kolorowo. Dobrze, że przynajmniej miałam z tego produktu jakieś korzyści. Myślałam o wypróbowaniu kilku innych produktów tej firmy, ale teraz sama nie wiem.

      Usuń
  7. Wysoka cena za taką maskę, ale widzę, że warto, bo skora odżywiona jest najważniejsza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz spotykam się z tą maską i raczej nie nadawała by się dla mojej mieszanej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mieszanej to nie koniecznie, ale firma ma jak najbardziej maseczki przeznaczone dla takiej :)

      Usuń
  9. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już prawie 3400 blogów z 22 kategorii.

    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników, którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu.

    Serdecznie zapraszamy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na widok Twoich oczu zrobiłam duże oczy, są piękne!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs