Strona Główna

zakupy, zakupy

czwartek, 21 sierpnia 2014

Zapewne część z Was wie, że niedawno wróciłam z mini-wakacji w Polsce. Większość czasu spędziłam w gronie bliskich osób, ale mimo to udało mi się wygospodarować trochę chwili, na drobne zakupy w drogeriach Rossmann i Natura. Niestety w moim rodzinnym mieście nie ma Sephory i Douglasa, dlatego też nie mogłam tam zajrzeć, a chciałam bardzo( ah, ten brak czasu). Mówi się trudno, muszę cierpliwie poczekać na kolejny wyjazd.
Tak naprawdę nie zrobiłam jakiejś konkretnej listy, ale wiedząc co nieco, z obserwowanych przeze mnie blogów, miałam mniej więcej mały wgląd na to co zakupić. 
Skupiłam się głównie na pielęgnacji ciała i włosów. Jest mi nareszcie dane wypróbować produkty Bielendy, Tołpa, Alterra, L'biotica, Jantar czy Biosilk. 
Muszę przyznać, że zakupy w miejscach do, których nie ma się dostępu na co dzień, cieszą niesamowicie i jak głupia oglądałam wszystko półka po półce.


Na kolorówkę czasu miałam najmniej, ale ponieważ nigdy nie miałam nic z Kobo i Catrice wybrałam sobie kilka kosmetyków z tych właśnie szaf. Tak zupełnie w ciemno, zdecydowałam się na poniższe rzeczy, czyli cienie, róże i błyszczyk ;)


A przed samym wyjazdem do Polski zrobiłam sobie niemały prezent z okazji wakacji i  zakupiłam kilka pozycji z mojej ''chciej listy''. Teraz, po takim szaleństwie, dałam sobie na wstrzymanie do końca września. Póki co mam się czym cieszyć.
Za jakiś czas, gdy więcej poużywam, naskrobię nowe posty, mam nadzieję, że ktoś będzie zainteresowany. 
Buźka! ;))



43 komentarze:

  1. Ja ograniczyłam przez wakacje mocno zakupy i postanawiam się tego dalej trzymać... Coraz częściej wchodzę do sklepu i wychodzę z niczym (niepotrzebnym) albo z 5 "omatkomuszętomieć" wybieram 1-2 i jestem szczęśliwa :) Muszę sobie wreszcie coś przyoszczędzić, żeby móc z czystym sumieniem iść i wykupić co jakiś czas pół Rossmanna :D Ale Twoje zakupy rozumiem, ja na wakacjach na Teneryfie kupowałam same kosmetyki... Już sam widok tych wszystkich rzeczy, które widzę pierwszy i ostatni raz - niesamowite hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się kupować rzeczy które wiem, że są mi potrzebne i będę z nich napewno korzystać, zapasów nie robię za często jednak tutaj sytuacja była nieco inna. Z większości produktów zakupionych w PL korzystać będzie też moja rodzina, więc nic się nie zmarnuje :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ah, to podniecenie towarzyszyło mi już w sklepie ;) hehe

      Usuń
  3. Ależ zapasika! Miłego testowania życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. super zapasy porobilas :) ja tez wracam do domu z Polski zawsze obkupiona :) widac, tak juz musi byc :)

    u mnie takie zakupy, z okazji wakacji byly w Mac :)
    kazdy pretekst jest w koncu dobry nie?
    szczegolnie, gdy sie na wakacje wyjezdza, i przeciez zawsze cos potrzeba na wyjazd :)

    no i milego testowania :)
    bys na buble nie trafila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kobiet dobrze potrafimy o siebie zadbać i odpowiednio spełnić swoje zachcianki ;))
      Liczę, że na buble nie trafię, ale wszystko wyjdzie w trakcie ;D

      Usuń
  5. Świetne zakupy :) będę czekać na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stopniowo na pewno będą się pojawiać ;)

      Usuń
  6. Wooow, widzę, że nie tylko ja szaleję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co, czasami trzeba, w końcu nie ma to jak drobne szaleństwo ;)))

      Usuń
  7. Oooooo, jest tego troszkę:)
    Testuj i dziel się spostrzeżeniami:))

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW wow wooooooooo jakie zakupy! Super zakupy!
    Pewnie ze jestem zainteresowana :)
    Czekam na Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć moja Droga ;)) Pisać będę już wkrótce. Przynajmniej takie mam plany, a jak wyjdzie to się okaże >_<

      Usuń
  9. Niech zgadnę:) Na ostatnim obrazku w pudełkach (będę nazwami jechać): Laguna (bronzer), Vanilla (concealer) i Albatross (rozświetlacz):DDD ? Też mam te kulaski i jestem z nich bardziej zadowolona, niż z Teint Rose, czyli obecnej najjaśniejszej wersji. A co to tam jest to KissKiss, bo chyba nie pomadka?:)
    Świetne łupy Kochana, wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie zgadłaś idealnie, ale korektor jest w odcieniu Custard, natomiast KissKiss to mini pomadka jaką pani dorzuciła mi do meteortów, takie gratisy to ja bardzo lubię ;)) Buźka!

      Usuń
  10. Nie pozostaje nic innego jak życzyć udanego testowanka. Mnie kuszą produkty z Narsa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nars bardzo mnie w sobie rozkochał i jak do tej pory wszystkie produkty, które od nich mam są rewelacyjne (może oprócz błyszczyka Turkish Delight, ale mam starą wersję, bo ponoć ta nowa już tak nie capi).

      Usuń
  11. to chyba nie zakupy to był napad na drogerię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej interesuje mnie pakiet "z okazji wakacji" :D w szczególności korektor NARS :) Piękny pakiet łakoci :))) Niech służy Ci jak najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Za jakiś czas napiszę o nim więcej :)))

      Usuń
  13. Sporo się tego uzbierało :) Ja z KOBO nie miałam jeszcze nic mimo że mam dostęp do tej marki, słaby bo słaby ale jest, kusi mnie jakaś szmineczka z tej marki :)
    Niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie strasz mnie, nie wiedziałam że marka nie cieszy się dobrą opinią :/

      Usuń
  14. Ostatnie zdejcie *.* Poka poka wszystko z bliska! Cuda same widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dla Ciebie wszystko!
      Recenzje już wkrótce :D

      Usuń
  15. Czekam na nowe posty, bo widzę dużo interesujących mnie produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą na 100%
      Mam jeszcze w zanadrzu kilka zaległych ;)

      Usuń
  16. Nie ma to jak zakupowy szał ;) Życzę Ci kochana przyjemnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję Kochana :*
      Takie szaleństwa poprawiają nieźle humor :D hihi

      Usuń
  17. Wow, duże te zakupy :) zaszalałaś nie ma co ;) Z Kobo też nic nie mam, więc jestem ciekawa, czy u Ciebie się sprawdzi ta marka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że tak, ale więcej skrobnę niedługo :)))

      Usuń
  18. Oczywiście, że pokażę, tylko zrobię porządek z zalegającymi postami ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogromne zakupy nie ma co :)
    Jestem ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie Kobo, miałam kilka rzeczy i są na prawdę godne polecenia :)

    zapraszam do mnie: http://to-inspiracja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs