Strona Główna

Base Coat ESSIE Help Me Grow

poniedziałek, 9 czerwca 2014


Łamliwe paznokcie to zmora wielu kobiet. Chyba każda z nas, doskonale zna uczucie, gdy pod wpływem niewinnego zahaczenia doszło do złamania, czy pęknięcia paznokcia. Nic przyjemnego, czasami potrafi zaboleć, innym razem wkurza, bo przytrafia się w najmniej spodziewanym momencie. Na przykład gdy wyhodowałyśmy ładne paznokcie, które dodatkowo były po starannym manicurze.
Na łamliwość paznokci ma wpływ wiele czynników: uszkodzenia mechaniczne, a także słaba kondycja płytki, spowodowana indywidualnymi predyspozycjami lub niewłaściwą dbałością. 
Aby wzmocnić płytkę i przeciwdziałać łamaniu się paznokci jakiś czas temu zakupiłam bazę z ESSIE Help Me Grow. Jej zadaniem jest odżywianie i  zapobieganie łamaniu się paznokci. Baza zawiera wzmacniający ekstrakt z alg oraz olej arganowy. Substancje te mają za zadanie uelastyczniać i dostarczać paznokciom składników odżywczych, sprawiając, że będą one mniej podatne na uszkodzenia, bardziej odporne i zyskają zdrowszy wygląd. Do tego baza Essie Help Me Grow wspiera wzrost paznokci i tworzy gładką, ochronną warstwę na płytce, dlatego jest idealna pod lakier. 



Baza Help Me Grow wydaje się być mleczna, ale nałożona na płytkę paznokcia jest zupełnie bezbarwna. Nadaje efekt zdrowych paznokci, które ładnie lśnią. Ma idealną konsystencję, jej aplikacja nie stwarza żadnych problemów. Czas schnięcia jest błyskawiczny, a nałożony na nią lakier trzyma się bardzo dobrze. Nie wiem czy przedłuża trwałość lakieru, ponieważ dodatkowo stosuję top coat,który odgrywa w tym przypadku dużo większą rolę.
W buteleczce jest 13,5ml/8.99£/8.50$
Data ważności to 24 miesiące od otwarcia.


Nie mam zbyt dużego rozeznania wśród baz i odżywek Essie więc zupełnie przypadkowo padło na tą. Moje paznokcie rosną w miarę szybko, dlatego nie oczekiwałam w tym kierunku specjalnych cudów. Głównie zależało mi na zapobieganiu częstej łamliwości oraz ochronie płytki przed barwieniem lakierów. Niestety wiele razy te ciemniejsze potrafiły nieźle uprzykrzyć moje życie. Często miałam przez nie delikatnie zabarwione paznokcie, co wyglądało niekorzystnie. 
Nieśmiało stwierdzę, że baza Help Me Grow pomogła mi uporać się z łamliwością paznokci, ale nie oznacza to, iż od kiedy ją stosuję nie zdarzyło mi się złamać paznokcia, bo byłoby to kłamstwem. Nie mniej jednak odżywka w jakimś stopniu wzmocniła je,a co za tym idzie, do zadziorów czy pęknięć dochodzi niezwykle rzadko. Najbardziej zadowolona jestem jednak z ochrony przed zabarwianiem płytki. Nie muszę się teraz martwić i kombinować gdy zmywam ciemny lakier, co tak często było moja zmorą. 
Uważam, że Help Me Grow to dobra baza/odżywka, którą warto wypróbować. Moje paznokcie od częstego malowania dużo ucierpiały, a dzięki temu produktowi odzyskały dawny zdrowy wygląd. Nie twierdzę przy tym, że jest najlepsza na rynku, gdyż nie mam specjalnie ogromnego rozeznania, ale ja nie widzę tutaj żadnych minusów.





30 komentarzy:

  1. dla mnie póki co, najlepszą odżywką jest ta z Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A która dokładnie bo jest ich kilka, a tez słyszałam, że są dobre ;)

      Usuń
  2. Lakiery Essie mnie nie przekonały, więc odżywki też omijam :) Mam szczęście, że mam bardzo mocne paznokcie, bo do tej pory nie musiałam sięgać po tego typu produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lakiery Essie bardzo lubię i chyba to przekonał mnie do tej odżywki :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam. Szkoda, że Essie są dość drogie. Wolę sięgać po coś tańszego i sprawdzonego :D.
    Super, że jesteś z niej zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena do najniższych nie należy, ale zaryzykowałam i nie żałuję.
      Jeśli masz coś sprawdzonego to warto się tego trzymać, czasami nie ma co kombinować ;)

      Usuń
  4. Nie miałam tej odżywki, ale najważniejsze, że się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam ochotę ją wypróbować, bo moja obecna odżywka z Eveline się niestety nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale mój Nail Tek się kończy i poszukuję czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O odżywkach Nail Tek słyszałam wiele dobrego, ale nigdy nie miałam :/

      Usuń
  7. też się ostatnio rozglądałam ze esiakowymi bazami, ale tyle ich jest, że nie wiem co wybrać xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak losow wzięłam tą, bo również nie miałam pojęcia którą chwytać :)

      Usuń
  8. Na moją łapmliwość i inne paznokciowe dolegliwości pomogła odzywka Micro Cell. Baz ani topów nie używam. Za dużo zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jestem zafascynowana tymi wszystkimi base i top coatami, więc cały proces aplikacji sprawia mi dużą przyjemność :D

      Usuń
  9. u mnie najlepiej sprawdza się odżywka z Eveline i póki co nie będę zmieniać, a tym bardziej ryzykować z Essie, bo ta firma źle działa na moje paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki z Eveline nie znam, ale jak jesteś z niej zadowolona to jak najbardziej popieram. Szkoda, że Essie i Twoje paznockie się nie lubia ;)

      Usuń
  10. W naszej Polsze Essie to taka dość wysoka półka cenowa, jeśli idzie o odżywki, dlatego pewnie nigdy jej nie wypróbuje. Ostatnio moje paznokcie pokochały odżywkę z Paese i złotą Sally Hansen :)
    Dobrze, że jesteś zadowolona, to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z firmą Paese nie jestem za dobrze zaznajomiona, natomiast o złotej SH co nieco słyszałam :)

      Usuń
  11. Uwielbiam Eveline, mam też SH ale nie robi ona nic...chętnie skuszę się na Essie,może i u mnie się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, kto wie, może polubisz tą bazę tak jak ja :)

      Usuń
  12. Używam Hard as Nails z SH, niestety niezbyt systematycznie więc nie mogę nic o niej powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma ostatnio kupiła Hard as Nails ;)

      Usuń
  13. Czyli to całkiem niezły produkt. Przydałaby mi się taka odżywka, zwłaszcza że ostatnio moje paznokcie są w kiepskim stanie. Musiałam zaprzestać ich malowania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to nie fajnie, widzę że problem jest spory, ale dobra odżywka powinna pomóc w odbudowie płytki. Będę trzymać kciuki za powrót Twoich paznokci do normalnej kondycji :*

      Usuń
  14. Jestem przywiązana do duetu Nail Teka II a szczególnie do Nail Tek Foundation II, która jest niezawodna w postaci bazy. Parę miesięcy temu chciałam sobie zrobić przerwę i skusiłam się na Help Me Grow ale rezultatów nie było.... od czasu do czasu po nią sięgam zamiast lakieru bezbarwnego, lecz Essie nie należy od moich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że masz wypróbowaną odżywkę z której jesteś zadowolona, ja Nail Teka nigdy nie miałam, ale jesteś juz kolejną osobą która zachwala ich produkty do paznokci :)

      Usuń
  15. mam tá odzywké i bardzo já lubié :) uzywam jej czésto jako bazy pod lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod lakier spisuje się bardzo dobrze, również ją tak używam ;)

      Usuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs