Strona Główna

indeed laboratories eysilix - krem pod oczy

czwartek, 24 kwietnia 2014


Od kiedy pamiętam borykałam się z problemem worków pod oczami. Wiem, że w moim przypadku jest to również sprawą genetyczną, ale mimo wszystko próbowałam znaleźć krem, który pomógłby mi, chociaż w nieznacznym stopniu uporać się z tym kłopotem. Większość kremów pod oczy niestety nie radziła sobie z tym wcale albo pomagała na krótki okres, co mijało się z celem. Bywało również i tak, że niektóre z nich jeszcze bardziej nasilały opuchliznę. Nie stać mnie niestety na operację usunięcia worków pod oczami, więc powoli godziłam się z tym, że będę tak ''cierpieć'' do końca życia, aż trafiłam na krem z firmy Indeed Lab, Eysilix. Podchodziłam do niego oczywiście bardzo sceptycznie, a on mile mnie zaskoczył.
Eysilix jest kremem, który ma za zadanie zredukować widoczne cienie i worki pod oczami oraz spłycać zmarszczki mimiczne i kurze łapki. Oprócz tego skóra wokół oczu ma odzyskać napięcie i sprężystość.



Producent zaleca stosować Eysilix rano i wieczorem, na umytą skórę wokół oczu. Ja robiłam tak przy pierwszej tubce kremu, a teraz kiedy zakupiłam drugie opakowanie używam go tylko wieczorem. I juz od razu pisze dlaczego tak robię. Otóż ten krem bardzo często ważył się z moimi podkładami i korektorami co było mocno uciążliwe. W dni wolne od makijażu nakładam go na dzień, ale w pozostałe stosuję poprostu inny krem. 
Pamiętam, że po pierwszych kilkunastu dniach zauważyłam pierwsze efekty, jakie obiecywał producent. Moje wory zaczęły powolutku się zmniejszać, a sama skóra tam gdzie miałam małe zasinienia, delikatnie pojaśniała. Efekt niesamowicie mnie zaskoczył, bo nic do tej pory nie pomogło mi tak, jak ten krem. Oczywiście duży wpływ na wygląd okolic moich oczu ma również sam tryb życia, tak więc przy niewyspaniu czy większym stresie, opuchlizna zawsze się nasila. Krem nigdy nie zredukował moich worków pod oczami całkowicie, ale to jak są one zmniejszone, w porównaniu do ich wcześniejszego stanu zadowala mnie ogromnie. 
Jeśli spojrzeć na spłycenie zmarszczek to już takich rewelacji nie widać. Ja co prawda zakupiłam ten krem pod kątem redukcji opuchlizny, a nie kurzych łapek, jednak byłoby miło gdyby działo się więcej. Może nie mam ogromnych bruzd, ale moja skóra pod oczami jest sucha jak wiór i wszelkie kreseczki są z tego powodu jeszcze bardziej podkreślone. 
Jedynym problemem jaki mam z tym kremem, jest jego nawilżanie. O ile ma lekką, dobrze rozsmarowującą się konsystencję, szybko się wchłania, to niestety, nie robi nic w stronę nawilżania okolic skóry moich oczu. To jest chyba jego jedyny minus. Gdyby nie ten brak, byłby kremem bliskim ideałowi. Ale jak pisałam, zakupiłam już moje drugie opakowanie, ponieważ redukuje moją opuchliznę, a to liczy się dla mnie bardzo. Resztę uzupełnia mi inny krem. Nie wykluczam, że będę szukać czegoś innego, w końcu my kobiety tak już mamy. Zawsze jednak w razie czego, mam mój sprawdzony Eysilix, do którego w każdej chwili mogę wrócić.

Przechodząc do strony technicznej. Opakowanie kremu Eysilix ma pojemność 15ml/24,99£. Upolować można go w Boots, często na promocji, więc wychodzi taniej. Tubka jest mała, gumowa z cienkim aplikatorem, produkt wyciska się z łatwością. Krem ma ważność 6 miesięcy od otwarcia. Jak wszystkie produkty firmy Indeed Lab ma kartonik z wieloma informacjami, ja swój niestety przez przypadek wyrzuciłam :(


skład:
WATER (AQUA / EAU), ISONONYL ISONONANOATE, POLYVINYL ALCOHOL, PROPANEDIOL, PHENYL TRIMETHICONE, ARACHIDYL ALCOHOL, C12-15 ALKYL BENZOATE, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE, ACRYLATES/C12-22 ALKYL METHACRYLATE COPOLYMER, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CETYL ALCOHOL, HYDROGENATED OLIVE OIL, DIPEPTIDE-2, PALMITOYL TETRAPEPTIDE-7, ACETYL TETRAPEPTIDE-5, PALMITOYL OLIGOPEPTIDE, ACETYL OCTAPEPTIDE-3, PENTAPEPTIDE-18, PALMITOYL TRIPEPTIDE-5, BEHENYL ALCOHOL, PEG-100 STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE, HYDROLYZED LUPINE PROTEIN OCTENYLSUCCINATE, SODIUM ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ARACHIDYL GLUCOSIDE, OLEA EUROPAEA (OLIVE) FRUIT OIL, TRIBEHENIN, ISOHEXADECANE, AMINOBUTYRIC ACID, BARIUM SULFATE (CI 77120), POLYSILICONE-11, POLYVINYL ACETATE, CHLORPHENESIN, HYDROLYZED LUPINE PROTEIN, XANTHAN GUM, OLEA EUROPAEA (OLIVE) OIL UNSAPONIFIABLES, POLYSORBATE 20, DISODIUM EDTA, HESPERIDIN METHYL CHALCONE, MEDICAGO SATIVA (ALFALFA) SEED EXTRACT, CERAMIDE 2, STEARETH-20, PEG-10 RAPESEED STEROL, CENTELLA ASIATICA EXTRACT, CERAMIDE 3, CHOLESTEROL, PANAX GINSENG ROOT EXTRACT, PORTULACA OLERACEA EXTRACT, PHYTOSPHINGOSINE, PALMITOYL DIPEPTIDE-5 DIAMINOBUTYROYL HYDROXYTHREONINE, TIN OXIDE, DIPEPTIDE DIAMINOBUTYROYL BENZYLAMIDE DIACETATE, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, MICA (CI 77019), TITANIUM DIOXIDE (CI 77891).

9 komentarzy:

  1. Nie znam tego produktu. Problemu z dużymi workami pod oczami nie posiadam więc myślę, że na razie się nie skuszę na ten kosmetyk.
    Świetnie, że się u Ciebie sprawdził. Postaram się o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że trafiłam na ten krem;) Przynajmniej w jakimś stopniu niweluje mi ten problem.
      A skoro Ty nie masz kłopotu z opuchlizną, zawsze możesz ten krem polecić komuś znajomemu, może pomoże jak mnie:)))

      Usuń
  2. Zawsze sobie dziubnę do oka kremem pod oczy - tak mi się przypomniało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upss... no to nie fajnie:( Wiem jakie to nieprzyjemne uczucie, bo sama tak kilka razy sobie zrobiłam;)

      Usuń
  3. ja nie mam akurat takiego problemu,super, że trafiłaś na fajny krem który spełnił Twoje oczekiwania:-)
    masz racje,my kobiety już tak mamy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o kremy, to są to chyba jedyne produkty, z którymi mam największy problem, aby spełniały moje oczekiwania. Często zdarzało mi się nie trafić z zakupem, na szczęście moja obecna pielęgnacja jest na dobrej drodze. Myślę, że wybór odpowiednich produktów przyszedł też z wiekiem;))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Źle mnie zrozumiałaś Ewelinko. Krem ten nawilża, ale w słabym stopniu. I podkreślam, moja skóra jest specyficznie sucha;)

      Usuń
  5. Nie znam zupełnie tego kremu, ale nawilżenie to podstawowa rzecz jakiej wymagam właśnie od kremów pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję Ci za komentarz.
Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie.
Zaglądnij również na wobiektywiealeksandry.blogspot.com

 
template design by designer blogs